Skip to content

Mare Balticum

Grudzień 15, 2013

Image

Gry dla dzieci to trudna działka. To bardzo krytyczny i wymagający gracz. Większość pozycji dla tego odbiorcy, chce sprawdzać jego pamięć i spostrzegawczość. A dzieci lubią gry poważniejsze. Takie gdzie trzeba coś zaplanować i obmyślać strategię. Nawet jak te plany są zakłócane przez losowość, to mają większą tolerancję na to zjawisko niż dorośli. Ważnym aspektem jest też wygląd gry. Te brzydkie odpychają dzieci i na nic przekonywanie, że są dobre.

Dzisiaj o Mare Balticum. Najlepszej polskiej grze dla dzieci, według portalu boardgamegeek.com.  U nas, w Polsce nie była przyjęta najcieplej. Recenzenci nie potrafili opisać jej jako przeznaczonej dla dzieci. Dla dorosłych nie jest ona jakimś wielkim wyzwaniem, choć gra się przyjemnie. Jako gra dla dzieci sprawdza się znakomicie. Po pierwsze jest ładna i przyciąga dzieci. Po drugie to dobra wprawka przed bardziej złożonymi strategiami. Po trzecie rozgrywka sprawia sporo frajdy.

A teraz pokrótce jej zasady. Pobieramy plansze i kutry. Zarybiamy planszę główną. Otwieramy targi rybne w portach. I na ryby!

Image

Mamy trzy akcje:

– Pływanie- stateczki startują z wybranego portu i muszą cały czas się stykać,

– Połów- statek zabiera rybkę lub bursztyn z miejsca na którym stoi,

– Sprzedaż- opróżniamy ładownie w porcie z ryb tego rodzaju, który tam skupują.

W naszej turze możemy wykonać trzy akcje i można je powtarzać. Miejsca, z których dokonano połowu i nie stoi tam statek zarybiamy od nowa. Kiedy wśród rybek znajdzie się zegarek, czas na pierwsze obstawienie, które ryby są dla nas najcenniejsze. Nasze zdobycze możemy mnożyć przez 0,1,2 i 3. Raz trzeba zapłacić podatek. Gdy ostatnie pole na zegarki zostanie zapełnione, pora na podsumowanie. Mnożymy nasze ryby, dodajemy bursztyny zawsze za 1 i sumujemy.

Łatwe, a dające dużo frajdy. Lubię pływać tymi kutrami. Kapitan jest podobny do mnie. Trochę trzeba zaplanować to pływanie. Zoptymalizować ilość ruchów potrzebnych do zebrania i odstawienia towaru przy ograniczonej pojemności ładowni. Musimy też przewidywać i liczyć na szczęście przy obstawianiu wartości naszych połowów.

Mamy więc optymalizowanie, przewidywanie, elementy strategii, tabliczkę mnożenia i dodawanie, geografię i przyrodę Morza Bałtyckiego. Wielu dorosłych nie wie jakie ryby łowi się w Bałtyku. Sporo umiejętności, które powinien rozwijać uczeń klas początkowych. A w pakiecie bonusowym dużo radości i emocji. Wszystko zapakowane w solidne, klasyczne, chude pudełko. Takie jakie lubię chyba najbardziej. Wydanie solidne i estetyczne. Gra zwiera dwa małe dodatki: jeden na planszy, drugi w postaci kartoników.

Bardzo podoba mi się pomysł wydawnictwa „Gry Leonardo” na tytuły związane z Polską. Opisywałem już Magnum Sal, teraz Mare Balticum. Będzie jeszcze Letnisko, a w ofercie mają jeszcze ciekawą grę o wojnie polsko – bolszewickiej. Dobre gry do szkół. Podczas rozgrywki można przemycić naprawdę wiele informacji.

Mare Balticum jest świetne dla dzieci, dające tyle frajdy co Pędzące Żółwie, w dobrej cenie. Do tego polski autor i wydawca. Dlaczego więc nie spróbować? Filip Miłuński zaprojektował świetną grę rodzinną ( Magnum Sal), rodzinno imprezową (CV) i dla dzieci ( Mare Balticum). We wszystkich tych tytułach zgrabnie połączył różne mechaniki. Dobre instrukcje i te mechaniki pozwalają skupić się na grze, która przynosi wiele radości. Czekam na ciężkie euro, lub wielką grę ekonomiczną od tego autora. Oczekiwanie umila mi czas przy wydanych już grach. Magnum Sal jest hitem na kółku planszówek w podstawówce, Mare Balticum lubi moja młodsza córka, a w CV gram z żoną.

Czarek

 

Reklamy

From → Uncategorized

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: