Skip to content

Superbohaterowie

Kwiecień 24, 2014

Moje pierwsze wrażenia po spotkaniu z grą: ładnie wygląda, ale jakaś taka „dokładanka”. Za prosta chyba. Zagrałem. Prosta, szybka dokładanka, a gra się świetnie.

Pokazuję grę koledze matematykowi. „Za prosta”- mówi. Gdy wychodzę ze szkoły, pyta: „Gdzie masz tych Superbohaterów?, Bo zagramy z dzieciakami”.

Są gry, które oceniając po wyglądzie, sprawiają wrażenie świetnych. Przeczytanie instrukcji utwierdza nas w tym przekonaniu. Zaś już po samej rozgrywce, mamy niedosyt. W przypadku Superbohaterów jest odwrotnie. Niepozorna gierka daje wiele frajdy z gry.

O co więc chodzi? Mamy miasta i naszym zadaniem jest zaproszenie tam pięciu bohaterów. Kolekcjonowane postacie, oprócz Supermana, nie mogą się powtarzać. Napotykamy przeszkody, np. w postaci pająka, który zajmuje nam miejsce, ale nie wlicza się go do wymaganej „piątki”. Są też karty akcji, które zamieniają miejscami karty dwóch uczestników, lub pozwalają na przeniesienie jednej do własnej kolekcji, albo innego gracza. W swoim ruchu, gracz bierze ze stosu jedną kartę i kładzie ją w wybrane miejsce u siebie lub w mieście innego gracza. Wziętą kartę musi gdzieś dołożyć. Bohaterowie związani są z żywiołami i potrafią nakrywać jeden drugiego. Superman jest najmocniejszy i może zająć miejsce każdego innego bohatera. Podkładamy tak sobie i naprawdę daje to sporo frajdy. Moja młodsza córka powymyślała imiona bohaterom i tak mamy: Deszczówkę, Wiatrówkę, Listek i Pana Piłę.

Obrazek

Gra jest bardzo ładnie zilustrowana. Jakości wykonania, też nic nie można zarzucić. Pudełko odpowiedniej wielkości.  Zrozumiała i czytelna instrukcja, składana jak wszystkie w Fox Games. Dla mnie ten sposób składania instrukcji pomaga w przeszukiwaniu jej.

Świetna gra na krótki przerywnik. Losowa, zabawna, wzbudzająca wiele emocji, nadająca się dla każdej grupy. Pozwalająca grać razem młodszym i starszym. Nie ma w niej dużo myślenia, wielkich strategii. Jest za to wiele zabawy. Kończę recenzję i odnoszę grę do szkoły, bo dzieci pytają o nią. Zostaje mi więc to samo, co tobie czytelniku. Kupno własnego egzemplarza.

Obrazek

 

Czarek

Reklamy

From → Uncategorized

One Comment

Trackbacks & Pingbacks

  1. Wakacyjne Karcianki część 1 | W Co Gramy...

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: