Skip to content

Rodzina gra

Bumerang

Gra przeszła trochę u nas bez echa. Szkoda , bo jest świetna. Zauważyli ją Węgrzy. Dostała u nich nominację do gry roku  2011. Bumerang to nowe wydanie gry  Lascaux autorów Dominique’a  Ehrhard’a i Michel’a Lalet’a. W pierwszej wersji na polowanie ruszali ludzie pierwotni.

lascaux

W nowym wydaniu polują Aborygeni. Pierwsze co zwraca uwagę jest wygląd. Po wyjęciu elementów z pudełka miałem problem z wydłubaniem żetonów, ale nie dlatego, że były źle zrobione tylko stanowiły wzorowany na sztuce aborygeńskiej obrazek.

Karty są piękne a wszystkie elementy gry spójne i stanowią swego rodzaju dzieło sztuki. To zasługa Dominique’a  Ehrhard’a, który jest artystą, projektantem gier i pisze książki dla dzieci.

Jak się już napatrzymy a 90% grających zwraca uwagę na wygląd gry i ocenia go bardzo dobrze.

bumerang o

Zaczynamy grać. Każdy dostaje 12 bumerangów i żetony zaznaczania miejsc w których będziemy polować. Polujemy w: trawie, górach, lesie, pustyni i wodzie na 6 gatunków zwierząt po 9 osobników w każdym.Żetonem zaznaczamy gdzie polujemy i to jest nasza tajemnica. Tak robi każdy gracz. Wybieramy miejsce polowania po wyłożeniu kart dookoła pętli tak aby znalazło się na nich każde miejsce .

Teraz licytujemy bumerangami. Kto spasuje zabiera bumerangi, ale później będzie wybierał karty. Kolejność zabierania kart zaznaczamy swoimi żetonami położonymi na stosie kart. Gracz, który został bez spasowania pierwszy zabiera karty z terenem, który jest na jego znaczniku.

Na koniec punkty za zwierzęta dostaje tylko ten kto ma ich najwięcej . W wypadku remisu np. 4 kangury u jednego gracza i 4 kangury u drugiego , obydwaj dostają punkty.

Za każde 6 bumerangów, które zostały na koniec gry dostaje się 1 punkt.

Gra się szybko. W pełnym składzie ze 40 minut. Gra ma sens od 3 osób. Dzieci z drugiej lasy spokojnie ogarniają zasady. Dlaczego warto zagrać? Gra jest szybka i naprawdę ma klimat polowania. Fajne jest blefowanie i licytacja. Gra jest losowa jak życie, albo upolujemy, albo uciekną. Uczy żeby nie wydać wszystkiego od razu i poczekać na promocję. Z tym, że promocji może nie być. Za to często jest kumulacja (osiem kart dookoła pętli). Wtedy warto mieć bumerangi. Uczy też , żeby nie kupować tego co popadnie  tylko to co jest potrzebne.

Gra wzbudza wiele emocji. Zmusza do poskramiania ich i wybierania na podstawie zimnej rozumowej kalkulacji. Nie jest łatwo, bo czasami trzeba zaryzykować.

Mała szybka gra a jest w niej wszystko co najlepsze.

Czarek

Bumerang należy do moich ulubionych gier, choć trudno mi nawet dokładnie wyrazić, za co konkretnie tak przypadł mi do gustu. Na pewno pierwszym elementem, który zwrócił moją uwagę to oczywiście prześliczna grafika. Piękne, nasycone kolory wkomponowane w „aborygeńskie” motywy zwierząt i roślin.

Gra polega na zbieraniu właśnie tych pięknych przedstawicieli fauny, obstawiając rodzaj flory, która otacza postać znajdującą się na danej karcie. Nie jest to jednak takie proste. Wygrywa osoba, która uzbiera najwięcej przedstawicieli jednego gatunku. Trzeba więc, określić się na które zwierzę polujemy, wydedukować, co być może zbiera przeciwnik i jeszcze wylicytować swoją kolejność w podziale zdobyczy…

Bardzo słaba jestem w ustalaniu taktyki, przewidywaniu ruchów innych zawodników, licytacja jest moją kiepską stroną i jeszcze nigdy w Bumerang nie wygrałam… Z czystym sumieniem jednak zachęcam do zagrania w nią innych. Za każdym razem, kiedy rozkładamy go w domu, wytwarzają się w nas grających niesamowite emocje, od śmiechu wręcz do łez. Malutkie pudełko, parę kart, znaczniki graczy, trochę bumerangów, których używa się do licytacji i kawałek sznurka. W sumie niewiele a jednak dużo zabawy i emocji.

Monika

Bumerang jest fajną grą  ma śliczną grafikę i bardzo dobre zasady. Lubię grać w Bumerang, lecz gdy ktoś weźmie ci karty z przed nosa strasznie się złościsz. Mimo wszystko lubię tą grę. Jak w każdej grze chce się wygrać. Lecz do tej gry trzeba mieć odpowiednią strategię.

Nina

bumerangmr

W Polsce grę wydała Granna.

http://www.granna.pl/produkt-opis,bumerang

Nogi Stonogi

rzutm

Trzy dziewczyny w domu i ja. Butów jest sporo. Nie lubię jak tak dużo się ich zbiera i wszystkie są potrzebne. Jest wyjątek – buty w grze Nogi Stonogi. Tam lubię zbierać buty i najlepiej nie parami a czwórkami. Jak to zrobić. Rzucamy czterema kostkami i zbieramy buty w jednym kolorze. Gwiazdka zastępuje wszystkie kolory. Dwa przerzuty i zabieramy żeton z odpowiednią ilością obuwia odpowiadającą tej na kostkach.W opcji bardziej zawadiackiej można zabierać ostatni żeton innych graczy.Dużo emocji, gra na cztery osoby, Lenka ogarnia zasady to wystarczające powody aby gra często lądowała na naszej podłodze. Gra jest w małym poręcznym pudełku i można ją wszędzie zabrać. Zasad właściwie się nie tłumaczy. Rzuca się kostkami i już. A i gra jest tańsza niż nawet najtańsza para butów.

Czarek

W Nogi Stonogi lubię grać dlatego,że jest przyjemna atmosfera i śmieszna grafika. Czasem można się nieźle wkurzyć bo nie wypadło to co się chciało. Gdy grasz w Nogi Stonogi zapominasz o kłopotach.

Nina

W Nogi Stonogi lubię grać dlatego, że, jest przy nich bardzo przyjemnie. Czasem się przegrywa a czasami wygrywałam. Można grać na inne zasady.

Lena

Po pierwszym moim zetknięciu się z tą grą, miała u mnie raczej kiepskie notowania. Raziło mnie w niej to, że stonoga „chodzi” w różnokolorowych butach, w grze stawia się tylko na ilość, a nie na jakość. Kilka rozegrań jednak diametralnie zmieniło moją ocenę. Rozgrywka przebiega szybko i jest większa szansa na złapanie butków przy kożdym swoim ruchu. Cieszę się wtedy z każdej zdobyczy, najlepiej oczywiście jeśli jest to podwójna para i naprawdę mało mnie wtedy obchodzi, czy dostałam kamaszki, trampki, lub okropne kapcie:-) Rewelacją jest to, że w Nogi stonogi możemy grać całą rodziną. Pięcioletnia Lena spokojnie policzy do czterech, jest więc równoprawnym przeciwnikiem dla reszty graczy. Mimo, że gra jest bardzo losowa, warto czasem zaryzykowć i przerzucić jeszcze raz wszystkie kości w swoim ostatnim ruchu…

Monika

nogi-bez-oceny

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: